Strona główna Aktualności Dnia PISiL nie popiera ustalenia stawki minimalnej za przewóz drewna transportem samochodowym

PISiL nie popiera ustalenia stawki minimalnej za przewóz drewna transportem samochodowym

105
UDOSTĘPNIJ

W związku z komunikatem Ogólnopolskiego Zrzeszenia Pracodawców Transportu Drogowego, dotyczącego żądania od zleceniodawców przewoźników ustalenia minimalnych stawek za przewóz drewna transportem samochodowym, Polska Izba Spedycji i Logistyki apeluje o rozsądek i zaniechanie działań na rzecz narzucania z góry cen za przewóz wbrew warunkom umownym wiążącym strony. Warunki współpracy przy zawieraniu każdej umowy przewozu są wynikiem gry rynkowej między jej stronami. Postulaty zmierzające do ustalenia stawek minimalnych są zaprzeczeniem idei wolnego rynku.

Zdaniem Polskiej Izby Spedycji i Logistyki, ustalenie minimalnych frachtów może pociągnąć za sobą daleko idące konsekwencje zarówno prawne jak i rynkowe. Praktyki, które proponuje OZPTD w zakresie regulacji cen za przewóz, nie są zgodne z regułami konkurencji określonymi w Traktacie o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz Rozporządzeniem Rady Unii Europejskiej z dnia 16 grudnia 2002 r. nr 1/2006. Naruszenie tych przepisów, może spowodować sankcje finansowe, które dotknąć mogą bezpośrednio przedsiębiorstw przewozowych, a tym samym zaszkodzić całemu rynkowi transportu drogowego w Polsce. Niezgodne jest to również z polskim prawem w tym w szczególności z ustawą z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, której przepisy chronią zasady wolnego rynku również w zakresie usług transportowych, i która zabrania zmowy gospodarczej, szczególnie w zakresie ustalania stawek cenowych.

Dlatego PISiL z ogromnym zaniepokojeniem obserwuje działania zmierzające do narzucenia warunków współpracy nie tylko zleceniodawcom ale również przewoźnikom nie zrzeszonym w OZPTD.

PISiL apeluje o podjęcie realnych działań wspierających poprawę sytuacji i rozwój w transporcie drogowym oraz o nie podejmowanie działań, które przyniosą krótkotrwałe efekty ekonomiczne, a w efekcie zaszkodzą całemu rynkowi transportowemu w Polsce.

źródło: PISIL