iStock_000015978328Small

Odpowiedzialność Zarządów firm za unikanie wypłaty ryczałtów za nocleg

by / Możliwość komentowania Odpowiedzialność Zarządów firm za unikanie wypłaty ryczałtów za nocleg została wyłączona / 139 View / 19 lipca 2014

zdjęcie3

Autor publikacji: Mariusz Miąsko Prezes Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.

Zagrożenie konieczności wypłaty ryczałtów za nocleg, w przypadku bardzo wysokich roszczeń pracowniczych, może rodzić wśród przedstawicieli branży transportowej różnorodne koncepcje uniknięcia skutków finansowych wśród przedsiębiorców.

Wskutek zagrożenia wypłaty roszczeń sięgających od kilku do kilkudziesięciu milionów zł (w zależności od wielkości przedsiębiorstwa) spotkałem się z bardziej lub mniej otwartymi zapytaniami przedstawicieli branży transportowej, co do skutków prawnych i ekonomicznych likwidacji przedsiębiorstw, celem uniknięcia następstw finansowych roszczeń pracowniczych.

Przekonanie o skuteczności oraz legalności doprowadzenia do likwidacji, upadłości lub niewypłacalności przedsiębiorstwa, jest co do zasady… mylne. Działanie takie rodzi odpowiedzialność zarówno na gruncie skutków prywatnej odpowiedzialności finansowej Zarządów przedsiębiorstw transportowych, jak i na obszarze odpowiedzialności karnej konkretnych osób.

W tym miejscu zasygnalizuję jedynie, (nie jest to przedmiotem tej publikacji), że mylne jest także przekonanie, co do możliwości wypłaty „a priori” kierowcom ryczałtów bez wcześniejszego ich zasądzenia. Są to bowiem środki nienależne normatywnie kierowcy i rodziłyby określone skutki podatkowe zarówno dla kierowców, jak i dla pracodawców. Zagadnieniu skutków podatkowych wypłaty niezasądzonych ryczałtów za nocleg poświęcę odrębną publikację.

1. Odpowiedzialność z prywatnego majątku Zarządów oraz właścicieli przedsiębiorstw transportowych

Wracając do skutków likwidacji oraz upadłości przedsiębiorstwa transportowego zmierzającego do zaplanowanego uniknięcia wypłaty potencjalnych roszczeń pracowniczych, warto zauważyć, że w zależności od formy organizacyjnej przedsiębiorstwa w odmienny sposób będzie się kształtowała odpowiedzialność finansowa poszczególnych członków Zarządu i właścicieli firm transportowych.

W odniesieniu do:

  • jednoosobowych działalności gospodarczych,

  • spółek cywilnych,

  • spółek jawnych,

odpowiedzialność będą ponosili właściciele (solidarnie w przypadku spółek) przedsiębiorstw transportowych z de facto prywatnego majątku, ponieważ majątek ich przedsiębiorstw stanowi co do zasady ich prywatne mienie. Tak więc w przypadku niemożności pokrycia roszczeń pracowniczych z majątku przedsiębiorstwa, egzekucja zostanie zrealizowana z własności osobistego dłużnika.

W odniesieniu do:

  • spółek z ograniczoną odpowiedzialnością,

  • spółek akcyjnych,

skutki finansowe obciążają majątek spółki, gdy jest wystarczający na pokrycie wierzytelności.

Co jednak, gdy majątek spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcyjnej, z różnorodnych przyczyn nie pokrywa roszczeń pracowniczych ?

Wówczas odpowiedzialność finansową z prywatnego majątku ponoszą solidarnie wszyscy członkowie Zarządu spółki.

Reguluje to art. 299. § 1. Kodeksu Spółek Handlowych: „Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.

Istnieje czysto teoretyczna możliwość uwolnienia się Zarządu od ponoszenia odpowiedzialności z prywatnego majątku za zobowiązania spółki poprzez odwołanie się do treści § 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

Jest to jednak zapis, na który w praktyce niezwykle trudno jest się skutecznie powołać. Dlaczego?

Otóż zgodnie z art. 21 Ustawy prawo upadłościowe i naprawcze, Zarząd lub wspólnicy spółki mają obowiązek złożyć do Sądu wniosek o ogłoszenie upadłości w ciągu dwóch tygodni od chwili powstania w spółce stanu niewypłacalności.

Natomiast art. 11 tej samej ustawy przewiduje dwie niezależne przesłanki niewypłacalności przedsiębiorcy:

a) gdy nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań,

b) gdy wartość jego zobowiązań przekracza wysokość aktywów, choćby nawet na bieżąco je wykonywał.

Powyższe przesłanki mogą wystąpić rozłącznie.

Jeżeli przedsiębiorca transportowy nie posiada przez 14 dni środków pieniężnych na spłacenie swych wymagalnych wierzytelności, powinno dojść do złożenia wniosku o upadłość. Przedsiębiorstwo może jednocześnie posiadać majątek, jednak fakt ten nie zwalnia z obowiązku złożenia wniosku o upadłość – jeśli Zarząd chce zwolnić się skutecznie z odpowiedzialności z prywatnego majątku za zobowiązania spółki. Art. 23 przedmiotowej ustawy określa, iż do wniosku o ogłoszenie upadłości należy załączyć obszerną dokumentację w szczególności:

  • aktualny wykaz majątku z szacunkową jego wyceną,

  • aktualne sprawozdanie finansowe,

  • spis wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich, a także listę zabezpieczeń dokonanych przez wierzycieli,

  • wykaz tytułów egzekucyjnych.

W praktyce wykazanie, iż Zarząd na czas dokonał zgłoszenia o upadłość spółki (na przestrzeni 3 lat lub na przestrzeni okresu, za który kierowca posiada roszczenie) jest bardzo mało prawdopodobne !!!!… Żeby nie powiedzieć, że wręcz „zerowe”.

W konsekwencji praktycznym skutkiem niewypłacalności spółki transportowej (z o.o./SA) będzie odpowiedzialność solidarna Zarządu spółki z własnego (prywatnego) majątku.

Można by na ten temat napisać jeszcze bardzo bardzo wiele, ale nie jest to ani czas, ani miejsce.

2. Odpowiedzialność karna Zarządów oraz właścicieli przedsiębiorstw transportowych za „wyprowadzanie majątku” ze spółki na szkodę wierzyciel

W niniejszej części publikacji, pominę kwestię odpowiedzialności karnej Zarządów z tytułu nieterminowego zgłoszenia upadłości spółki transportowej w trybie art. 586 ksh. Skoncentruję się natomiast na odpowiedzialności z tytułu z szeroko pojmowanego „wyprowadzania majątku” ze spółki na szkodę wierzycieli. Odpowiedzialność Zarządu z tego tytułu reguluje przepis art. 300 Kodeksu Karnego i następne.

a) ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA NIEZASPOKOJENIE WIERZYTELNOŚCI KIEROWCÓW

Po pierwsze art. 300 kk określa odpowiedzialność karną za „niezaspokojenie roszczeń wierzyciela”. Norma mówi w § 1, że: „kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Natomiast kolejny paragraf tego samego artykułu precyzuje odpowiedzialność karną osoby, która dopuściła się tych samych czynów zakazanych, ale już po wydaniu orzeczenia Sądu.

§ 2. Kto, w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku zajęte lub zagrożone zajęciem, bądź usuwa znaki zajęcia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Potencjalnie istotny dla Przedsiębiorców może okazać się zapis paragrafu trzeciego, który określa odpowiedzialność za wyrządzenie szkody na rzecz wielu wierzycieli (czyli klasyczny przypadek, gdy wobec firmy transportowej z roszczeniem występuje wielu kierowców). Norma określa w § 3: „Jeżeli czyn określony w § 1 wyrządził szkodę wielu wierzycielom, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

Ściganie za te przestępstwa w § 1 następuje na wniosek pokrzywdzonego (kierowcy).

b) ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA POZORNE BANKRUCTWO

W świetle obowiązującego prawa, zakazane jest także przeprowadzenie tzw.: „pozornego bankructwa” spółki. Odpowiedzialność karną z tego tytułu przewiduje art. 301 kk.

§ 1. Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli udaremnia lub ogranicza zaspokojenie ich należności przez to, że tworzy w oparciu o przepisy prawa nową jednostkę gospodarczą i przenosi na nią składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności.

§ 3. Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli w sposób lekkomyślny doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności, w szczególności przez trwonienie części składowych majątku, zaciąganie zobowiązań lub zawieranie transakcji oczywiście sprzecznych z zasadami gospodarowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

c) ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA FAWORYZOWANIE WIERZYCIELI INNYCH NIŻ KIEROWCY

Odrębną, zakazaną prawnie konstrukcją, jest faworyzowanie niektórych wierzycieli ze szkodą dla innych. Mówi o tym art. 302 Kodeksu Karnego. Mówi on w § 1: „Kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, nie mogąc zaspokoić wszystkich wierzycieli, spłaca lub zabezpiecza tylko niektórych, czym działa na szkodę pozostałych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Odpowiedzialność karną ponosi także osoba, która dopuści się nierzetelności w prowadzeniu dokumentacji księgowej w wyniku czego nastąpi pokrzywdzenie wierzycieli.

§ 1. Kto wyrządza szkodę majątkową osobie fizycznej, prawnej albo jednostce organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nieprowadzenie dokumentacji działalności gospodarczej albo prowadzenie jej w sposób nierzetelny lub niezgodny z prawdą, w szczególności niszcząc, usuwając, ukrywając, przerabiając lub podrabiając dokumenty dotyczące tej działalności, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 wyrządza znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Nie da się ukryć, że konsekwencje dla Zarządu Spółek oraz właścicieli firm transportowych (mówiąc eufemistycznie) są…nie do pozazdroszczenia…!

Jak wybrnąć z tej sytuacji w świetle ostatniej uchwały SN?

Zagadnienie jest złożone, ponieważ:

  • Z jednej strony większości przedsiębiorców nie stać zapewne na pokrycie takiego roszczenia.

  • Z innej jeszcze strony przedsiębiorcy nawet gdyby chcieli wypłacić z góry ryczałty kierowcą to raczej nie mogą tego uczynić ze względów na skutki podatkowe, ponieważ z treści paragrafu 9 ust. 4 jednoznacznie wynika, iż nie są to wierzytelności wymagalne.

  • Można doprowadzić do ugody (np.: na pierwszej rozprawie) i potwierdzenia wymagalności roszczenia i wówczas wypłacić kierowcom obniżoną do 50 tys. zł wartość ryczałtu – będzie to z korzyścią dla obu stron, ponieważ przedsiębiorcy mniej zapłacą a kierowcy nie poniosą kosztu wpisu sądowego.

  • tyle tylko… że jeszcze inaczej podchodząc do zagadnienia po co korzystać z rozwiązania powyżej przedstawionego, skoro paragraf 9 ust. 4 wyraźnie mówi, iż przedsiębiorcy nie muszą wypłacać ryczałtu, a jednocześnie uchwała SN nie stała się (przynajmniej na razie) zasadą prawną, więc nie wiąże w innych sprawach…?

  • Z jeszcze innej strony nie ma co liczyć, że pisma i petycje do Premiera i MPiPS cokolwiek pomogą w praktyce procesowej na sali sądowej (w roszczeniach wstecznych). Nie łudźmy się – Sędziemu jest kompletnie bez znaczenia czy środowisko transportowe wystosowało petycję podpisaną przez 500, czy przez 5000 przedsiębiorców. Choćby to była najcenniejsza inicjatywa. Sam w tym zakresie zrealizowałem interwencję, ale mam świadomość, że nie tędy droga. Rozumie to każdy zastępca procesowy w tym kraju po obu stronach tego sporu.

  • Istotny wpływ na stanowisko Sądów może natomiast mieć (ale nie musi) krytyczna glosa do uzasadnienia uchwały SN !!! Jednak tej jeszcze nie mogę sporządzić, ponieważ brak uzasadnienia uchwały.

  • Z jeszcze innej strony patrząc na sprawę warto zauważyć (co jest bardzo „nie w smak” niektórym), że uchwała SN wyraźnie odwołuje się do ryczałtu jako „zwrotu kosztu”… mówi to wprost i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Pewność zastępców procesowych Powodów jest zdecydowanie na wyrost – tak uważam.

  • Spraw procesowych nie wygra i nie zamknie ani żaden Minister, ani nawet Premier. Trzeba je zamknąć w Sądach. Wszelkie inne inicjatywy zrzeszania są cenne, ale do rozstrzygnięcia dojdzie w Sądach lub w ramach ugód i taka jest prawda.

Jest kilka potencjalnych rozwiązań i cały szereg niuansów, do których można się odwołać. Nie chcę oczywiście w otwartej publikacji przedstawić wszystkich potencjalnych możliwości pomagając przy okazji tym, którzy na takową nie koniecznie zasługują.

Część z nich już przedstawiłem w poprzednich opracowaniach i osoby, które potrafią czytać „między wierszami” być może je odnajdą.

 

 

Więcej o ryczałtach za nocleg kierowców w kontekście Uchwały Siedmiu Sędziów z 12 czerwca 2014 r. przeczytać można pod adresem:

 

1) Ryczałt za nocleg kierowców. Czy sędziowie z SN popełnili błąd?

2) Ogromne roszczenia kierowców spowodują masowe likwidacje firm transportowych?

3) Komentarz do uzasadnienia uchwały 7 Sędziów SN w sprawie ryczałtów za noclegi

4) Uchwała SN korzystna dla przewoźników. Ryczałt za nocleg tylko, gdy kierowca poniósł koszt. SN poparł stanowisko Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.!!!

5) Ryczałt za nocleg należy się jedynie za realnie poniesione koszty!!!

6) Dlaczego Uchwała SN ws. ryczałtów za nocleg i jej uzasadnienie są korzystne dla przedsiębiorców?

7) Realny charakter ryczałtu za nocleg – silny argument procesowy

8) Ryczałty za nocleg – kolejny argument potwierdzający bezzasadność roszczeń

9) Korzystne wyroki Sądów oraz stanowisko PIP w zakresie ryczałtów za nocleg

10) Ryczałty za nocleg kolejne przypadki argumentacji procesowej Pozwanych i Powodów

11) Ryczałt noclegowy nienależny na prywatnych parkingach

12) Czy orzeczenia SN w sprawie ryczałtów za nocleg są niekonstytucyjne?

13) Sąd w Katowicach oddalił powództwo kierowcy o ryczałty noclegowe

 

Kancelaria Prawna Viggen sp.j. poprowadzi dla pracodawców każdy proces przed Sądami  Pracy z tytułu:

  • ryczałtów za noclegi,
  • godzin nadliczbowych,
  • diet,
  • dyżurów itp.

Dodatkowo:

– przeanalizujemy, doradzimy i sporządzimy regulaminy:

  • wynagradzania/pracy,
  • umowy,
  • dokumenty o warunkach zatrudnienia itp.

 

Szczegóły pod nr tel.: 509 982 577,

(12) 637-24-57

e-mail: biuro1@viggen.pl

 

 

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).