Strona główna Aktualności z ustawy o transporcie drogowym Likwidacja przedsiębiorstwa transportowego negatywnym skutkiem zatrudnienia kierowcy skazanego

Likwidacja przedsiębiorstwa transportowego negatywnym skutkiem zatrudnienia kierowcy skazanego

161
PODZIEL SIĘ

Zdjęcie_autor-150x150 Likwidacja przedsiębiorstwa transportowego negatywnym skutkiem zatrudnienia kierowcy skazanego logo-KPV-150x150 Likwidacja przedsiębiorstwa transportowego negatywnym skutkiem zatrudnienia kierowcy skazanego

Autor publikacji: dr Mariusz Miąsko Prezes Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.

 

Wieloletnia obserwacja rynku transportowego pokazuje jednoznacznie, że przewoźnicy częstokroć są bezradni wobec poczynań zatrudnionych w ich firmach kierowców. Tymczasem poczynania te nie pozostają bez konsekwencji dla przewoźnika, a wręcz przeciwnie, mogą skutkować utratą uprawnień do wykonywania transportu.

Problem ten dotyczy bardzo znaczącej części przewoźników, choć część z niech nie jest tego świadoma. W części przypadków przewoźnicy świadomie zatrudniają kierowców skazanych wyrokami karnymi nie będąc do końca świadomymi konsekwencji, które za to grożą. Jest też trzecia grupa podmiotów, która mogłaby zatrudnić kierowców skazanych wyrokiem karnym ale nie czyni tego z uwagi na fakt, że nie potrafi jednoznacznie ocenić konsekwencji dla własnej firmy.

Dlatego też w niniejszym opracowaniu odniesiemy się do następujących kwestii:

1. Kiedy i jakich kierowców przewoźnik nie może zatrudnić w swojej firmie?

2. Jakich kierowców przewoźnik może śmiało i bez obawy o konsekwencje zatrudnić?

3. Jakie konsekwencje grożą przewoźnikowi za zatrudnienie niewłaściwego kierowcy?

Warto zwrócić uwagę, że na przestrzeni lat stan prawny w tej kwestii uległ zmianie. Poniżej porównanie uprzedniego stanu prawnego z obecnym, aktualnym po nowelizacji prawa transportowego 15 sierpnia 2013 r.

1. Kiedy i jakich kierowców przewoźnik nie może zatrudnić w swojej firmie?

Z uwagi na umiejscowienie w ustawie (Rozdział 2, „Zasady podejmowania i wykonywania transportu drogowego”) przepisu odnoszącego się do ograniczeń i wymogów w odniesieniu do kierowców, można ogólnie, ale zgodnie z literą ustawy powiedzieć, że przedsiębiorca nie może zatrudnić takiego kierowcy, którego obecność w firmie będzie uchybiała ustawowemu rygorowi spełniania „wymogu dobrej reputacji”. Zatem, których kierowców ustawodawca określa jako tych, których obecność w firmie uchybia temu podstawowemu wymogowi ustawy? Określa to bardzo jasno art.5.3.4) ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. mówiąc, że kierowcą nie może być osoba, która: -została skazana prawomocnym wyrokiem sądu, -została skazana za przestępstwa umyślne, -została skazana za przestępstwo umyślne przeciwko: a) bezpieczeństwu w komunikacji (w praktyce jazda pod wpływem alkoholu), b) mieniu (w praktyce kradzieże np.: towaru, zaliczek itp), c) wiarygodności dokumentów (w praktyce fałszowanie wykresówek, ewidencji czasu pracy kierowców lub rozbieżności pomiędzy zapisami z wykresówek i ewidencji czasu pracy), d) ochronie środowiska. Bezwzględnie mamy tu paradoks, w ramach którego przedsiębiorca traci uprawnienia jeśli kierowca dopuścił się przestępstwa umyślnego przeciwko środowisku, a w tym samym czasie mógł dopuścić się przykładowo ciężkiego pobicia człowieka, za które zostanie skazany prawomocnym karnym wyrokiem sądowym i nie będzie to skutkowało negatywnie na firmę jego pracodawcy.

2. Jakich kierowców przewoźnik może śmiało i bez obawy o konsekwencje zatrudnić?

Abstrahując od tego, czy powyższe uregulowanie wydaje nam się logiczne, czy też mało logiczne, trzeba jednoznacznie powiedzieć, że kierowcy skazani za wszystkie inne przestępstwa niż te określone w art.5.3.4) ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r oraz za wszystkie wykroczenia mogą być zatrudnieni przez przewoźnika, bez obawy, że będzie to rodziło dla przedsiębiorcy negatywne skutki prawne. Katalog określony w art.5.3.4) przedmiotowej ustawy ma charakter zamknięty. Jak więc widać licencji nie może utracić przedsiębiorca, którego kierowca nie jest: – skazany nie prawomocnym wyrokiem sądu. Wówczas kierowca nadal może wykonywać transport w siedzibie przewoźnika na dotychczasowych zasadach bez konsekwencji dla przewoźnika, – skazany za przestępstwa nie umyślne (np.: nieumyślne spowodowanie śmierci nie eliminuje z branży transportowej), – skazany za wykroczenia, ponieważ ustawodawca przewidział wyłączenie z prawa do wykonywania przedsiębiorstwa transportowego wyłącznie dla przestępstw. Należy tu jednak zaznaczyć, że nie przestaje być przestępstwem czyn, co do którego nastąpiło warunkowe umorzenie postępowania (art 66 kk) lub sąd odstąpił od wymierzenia kary (art59 i 61 kk). Aby przewoźnik mógł sam ocenić, czy mamy do czynienia z przestępstwem, musi wiedzieć, w jaki sposób dokonać oceny i klasyfikacji zagrożonych karą czynów. Najłatwiej będzie to zrobić dokonując analizy porównawczej przepisów w kodeksie karnym. Otóż, przestępstwami będą wszystkie te czyny, które zostały zagrożone karą przekraczającą: miesiąc pozbawienia wolności, miesiąc ograniczenia wolności albo karą grzywny powyżej 30 stawek dziennych. Wszystkie zdarzenia zagrożone karą niższą będą wykroczeniami i nie będą rodziły negatywnych skutków dla faktu posiadania przez przedsiębiorcę licencji. Należy jeszcze pamiętać, że przy ocenie, czy mamy do czynienia z wykroczeniem, czy z przestępstwem istotny będzie określony w ustawie wymiar kary a nie wysokość kary orzeczonej przez sąd.

3. Jakie konsekwencje grożą przewoźnikowi za zatrudnienie niewłaściwego kierowcy?

Na gruncie uregulowania przepisów ustawy o transporcie drogowym zastosowanie mogą mieć co najmniej dwa rodzaje konsekwencji: a) jeśli w trakcie procedury o wydanie licencji okazałoby się, że przedsiębiorca zatrudnia kierowcę obarczonego tą istotną wadą skazania prawomocnym wyrokiem sądowym to przedsiębiorca nie otrzymał by licencji. Jest to jednak okoliczność czysto teoretyczna i w praktyce nie występująca. b) częsta natomiast jest okoliczność, że w trakcie kontroli, ku zaskoczeniu przewoźnika okazuje się, że zatrudniał on kierowcę, którego obecność w jego firmie skutkuje utratą przez przewoźnika dobrej reputacji. Każdy przewoźnik bezwzględnie musi pamiętać, że uchybienie temu rygorowi będzie skutkować utratą licencji. Zgodnie z art.15 ust.1 pkt 2) litera a) ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r licencję „traci się” jeśli posiadacz licencji „przestał spełniać wymagania uprawniające do jej udzielenia”. Tymczasem jak już ustaliliśmy dopełnienie wymogu określonego w art.5.3.1)i4) jest niezbędnym elementem wypełnienia rygoru dobrej reputacji. Cały problem aktualnego uregulowania odnosi się do jego rygoryzmu. Należy zwrócić uwagę, że ustawa określa w sposób obligatoryjny iż w chwili kiedy posiadacz licencji „przestał spełniać wymagania” to licencję „traci się”. Ustawodawca nie przewidział możliwości naprawy tej sytuacji. Nie przewidział też możliwości ocenianego potraktowania tej sytuacji przez organ kontrolny, który nie ma innych możliwości niż tylko cofnąć licencję. Inaczej mówiąc, każde wykrycie w firmie kierowcy skazanego prawomocnym wyrokiem sądowym za przestępstwa określone w ustawie musi zakończyć się wszczęciem procedury o cofnięcie licencji bez względu na dobrą lub złą wolę organu kontrolnego. Niestety (co często bywa mylnie interpretowane) uregulowania art.15.ust.2 określające, że cofnięcie licencji w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 2 powinno być poprzedzone pisemnym ostrzeżeniem przedsiębiorcy o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia licencji, nie odnosi się zupełnie do fakultatywnego zastosowania przepisu określonego w art. 15 ust.1 przedmiotowej ustawy, a jedynie do samej możliwości poinformowania przewoźnika o wszczęciu procedury cofającej licencję. Co gorsza, z analizy tego przepisu wynika jednoznacznie, że przewoźnik wcale nie musi być poinformowany o tej procedurze. Przytoczony przepis określa wyłącznie że przewoźnik „powinien być poinformowany pisemnie”, a nie że „musi” być poinformowany w takiej formie. Niestety zgodnie z art.15 ust. 5 „w przypadku cofnięcia licencji nie może być ona ponownie udzielona wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu licencji stała się ostateczna”. Tak więc zatrudnienie w firmie niesprawdzonego kierowcy w praktyce będzie skutkowało utratą licencji i likwidacją przewoźnika w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Powyższe konsekwencje zatrudnienia kierowców skazanych prawomocnym wyrokiem są już nieaktualne.

Obecnie zgodnie z art. 5 ustawy o transporcie drogowym 1. Podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5B ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE, zwanym dalej „rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009”.

2. Zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego udziela się przedsiębiorcy, jeżeli:

1) spełnia wymagania określone w rozporządzeniu (WE) nr 1071/2009; 2)w stosunku do zatrudnionych przez przedsiębiorcę kierowców, a także innych osób niezatrudnionych przez przedsiębiorcę, lecz wykonujących osobiście przewóz na jego rzecz, nie orzeczono zakazu wykonywania zawodu kierowcy.

3.Zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego udziela się na czas nieoznaczony.

Zgodnie zatem z ust. 2 pkt 2) to nie samo skazanie kierowcy wyrokiem karnym, a orzeczenie wobec niego zakazu wykonywania zawodu kierowcy będzie miało teraz istotne znaczenie dla przedsiębiorcy. Zatrudnianie osób, wobec których zostało wydane orzeczenie o zakazie wykonywania zawodu kierowcy skutkuje powstaniem negatywnej przesłanki, która wyłącza możliwość udzielenia zezwolenia. Zezwolenia nie można udzielić w takiej sytuacji, nawet pomimo spełnienia wszystkich przesłanek wynikających z rozporządzenia 1071/2009. Wobec tego, że wskazano wyłącznie orzeczenie zakazu wykonywania zawodu kierowcy, można bez przeszkód zatrudniać osoby, wobec których taki zakaz został wydany przy innych pracach, niezwiązanych bezpośrednio z osobistym wykonywaniem przewozów. Najważniejszą jednak różnicą pomiędzy wcześniejszym a obecnym stanem prawnym jest to, że można bez przeszkód zatrudniać kierowcę prawomocnie skazanego, o ile tylko nie orzeczono w stosunku do niego zakazu wykonywania zawodu kierowcy. Wobec orzeczenia w stosunku do kierowcy zakazu wykonywania zawodu kierowcy, osoba taka nie spełnia podstawowej kompetencji do wykonywania zawodu, a tym samym do zatrudniania go w przedsiębiorstwie transportowym. Jako pracownik, który utracił swoje uprawnienia powinien zostać bezzwłocznie zwolniony z pracy.

 

CHCESZ-WIEDZIEĆ-WIĘCEJ-ZADZWOŃ-NASZ-EKSPERT-CZEKA-POD-NR-TEL.-12-637-24-57-300x176 Likwidacja przedsiębiorstwa transportowego negatywnym skutkiem zatrudnienia kierowcy skazanego

 

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here