Strona główna Samochody zabytkowe O miłości do Saabów

O miłości do Saabów

129
PODZIEL SIĘ

Dzisiaj zapraszamy Państwa na rozmowę z Panem Mariuszem Miąsko – miłośnikiem marki Saab, właścicielem kolekcji samochodów tej marki, w której najcenniejszym egzemplarzem jest Saab 93 Deauville (kabriolet) z numerem seryjnym 04 (najniższym w Polsce), z limitowanej wersji 99 sztuk wyprodukowanych w 1999 roku, specjalnie dla upamiętnienia końca drugiego tysiąclecia.

 

Jazdaprawna.pl: Od kiedy i jak zrodziła się u Pana pasja do zabytkowych pojazdów?

Mariusz Miąsko: Zasadniczo nie jestem kolekcjonerem samochodów zabytkowych, choć niektóre z nich są już leciwe. Co do zasady gromadzę wyłącznie samochody marki Saab. Trudno powiedzieć, że mam kolekcję, ale staram się mieć po jednej sztuce z każdej serii produkcyjnej. Stąd też udało mi się zebrać między innymi po 1 sztuce z modelu SAAB 93 I, 93 II i 93 III. Każdy z nich został poddany gruntownej renowacji zewnętrznej i wewnętrznej i w zasadzie trudno ocenić, czy nie są to auta, które dopiero wyjechały z linii produkcyjnej. Uczciwie trzeba jednak zaznaczyć, że w porównaniu do prawdziwych kolekcjonerów jestem zaledwie raczkującym miłośnikiem tej wspaniałej pasji kolekcjonerskiej. 

JP.PL: Jest Pan miłośnikiem marki Saab. Co zdecydowało o tym, że akurat ta marka stała się Pana faworytem?

MM: Dokładnie od 1989 roku, gdy będąc w szkole średniej po raz pierwszy w Olkuszu na ul. K.K. Wielkiego zobaczyłem wspaniałego, prześlicznego, czarnego Saaba – 900 z prześliczną jasną skórą. To był inny świat… Polonez to było „coś” – po drogach jeździły głównie Duże Fiaty, Maluchy, Zastawy itp… a tu nagle…SAAB… przepiękny z dużym napisem na tylnej klapie TURBO i posiadający w środku wszystko elektryczne co obecnie posiadają nowoczesne auta. Wiele razy chodziłem, oglądałem i oczywiście wzdychałem do tego samochodu. Jestem dowodem na to, że istnieje miłość od pierwszego wejrzenia i że można ją ukierunkować także na samochód 🙂

JP.PL: Jaki najcenniejszy egzemplarz tej marki jest w Pana posiadaniu?

MM: Wszystkie sobie cenię, bo z każdym mam związane określone emocje. Najcenniejszy kolekcjonersko jest oczywiście Saab 93 w wersji I – kabriolet z limitowanej serii DEAUVILLE. Wyprodukowano tych pojazdów dokładnie 99 sztuk (w 1999 roku na zakończenie drugiego tysiąclecia). Wszystkie 99 sztuk zostało ponumerowane i ja posiadam sztukę nr…4! Najniższy numer w kraju. To jest naprawdę wyjątkowy egzemplarz, ponieważ został wyłożony przez producenta drewnem mahoniowym i skórą, gdzie tylko się dało. Ma śliczne drewno na progach i piękny jasny dach. Jest to także jedyna seria w historii marki SAAB (w modelach 93), gdzie felgi zaprojektowała i wykonała na specjalne zamówienie zewnętrzna firma. Pojazd posiada ponadto zestrojone zawieszenie przez firmę HIRSCH. Auto zostało całkowicie odrestaurowane i trudno wyszukać element, który nie był przedmiotem renowacji. Moim zdaniem jest to aktualnie najpiękniejszy SAAB 93-I w Polsce…, ale tak mówi zapewne każdy kolekcjoner 🙂

JP.PL: O jakim klasyku obecnie Pan marzy?

MM: Szukam obecnie dwóch Saabów 900 w wersji I i II…, ale wyłącznie w w kolorze żółtym. Koncepcja jest taka, że modele 93 mają być czarne, modele 900 żółte a modele 95 białe. 

PART_1499865904267-300x225 O miłości do SaabówPART_1499865680666-225x300 O miłości do Saabów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here