Strona główna Aktualności Dnia Kolejne płatne drogi

Kolejne płatne drogi

131
UDOSTĘPNIJ

Od października za przejazd autostradą A4 z Dębicy do Rzeszowa będą płacić kierowcy ciężarówek – informuje dziennikpolski24.pl.

Od 1 września sieć płatnych dróg zostanie poszerzona o 206 kilometrów. Miesiąc później e-myto zostanie wprowadzone na kolejnych 58 kilometrach. Będzie to już czwarta rozbudowa elektronicznego systemu poboru opłat na autostradach i drogach krajowych i na pewno nie ostatnia.

We wrześniu opłaty zostaną wprowadzone na dwóch odcinkach autostrady A1 (Czerniewice – Włocławek i Świerklany – Gorzyczki), a także na autostradzie A4 z Jarosławia do Korczowej.

Kierowcy ciężarówek będą również musieli zapłacić za przejazd drogami ekspresowymi S8 (Syców – Wieluń i Łask – Rzgów) oraz S19 (Rzeszów – Świlcza), a także drogą krajową nr 90 (Jeleń – Baldram). 

Od 1 października e-mytem zostaną objęte dwa kolejne odcinki autostrad: A1 z Włocławka do Kowala i A4 z Dębicy do Rzeszowa. Po tym rozszerzeniu sieć płatnych dróg w Polsce będzie mieć 2917 kilometrów, obecnie to 2653 kilometry. 

Pobieranie opłat za przejazd samochodami ciężarowymi stanowi poważny zastrzyk finansowy dla budżetu państwa. Każdego dnia wpływy z e-myta to 3 miliony złotych. W marcu miesięczne wpływy przekroczyły 100 mln złotych, choć nadal rekordowy pod tym względem jest ubiegłoroczny lipiec ze 113 milionami złotych wpływów. Od początku funkcjonowania tego systemu (od lipca 2011 r.) kierowcy ciężarówek i autobusów zapłacili w sumie ponad 2,8 mld zł.

Najbardziej dochodowa jest autostrada A4, e-myto z niej to już ponad 174 mln zł. I to się zmieni, bo jesienne poszerzenie systemu elektronicznego poboru opłat obejmie kolejne jej dwa odcinki. 

Druga w kolejności – droga ekspresowa S8 – dała budżetowi państwa 76,7 mln zł, a trzecia autostrada A2 – 72,3 mln zł. Droga ekspresowa S7 zajmuje czwarte miejsce z wpływami na poziomie 39 mln zł. 

Do tej pory w systemie viaTOLL zarejestrowano 780 tys. pojazdów o masie powyżej 3,5 tony. Ponad jedna trzecia z nich należy do firm zagranicznych. 

Wszyscy, którzy nie płacą za przejazd, muszą się liczyć z surowymi karami. Tylko w marcu nałożono ponad 550 grzywien na sumę 966,6 tys. zł. W ciągu ostatnich 6 miesięcy ukarano prawie 3 tysiące kierowców, nakładając na nich grzywny o wartości łącznej 4,9 mln zł. 

Ministerstwo Infrastruktury i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad są tak zadowolone z funkcjonowania elektronicznego poboru opłat od samochodów ciężarowych, że przymierzają się do wprowadzenia go także dla aut osobowych. 
Z tego powodu wstrzymane są przygotowania do stawiania bramek na zakończonych niedawno odcinkach autostrad, między innymi w Małopolsce i na Podkarpaciu. Dzięki temu za przejazd A4 z Krakowa na wschód kierowcy samochodów osobowych nie będą płacić najprawdopodobniej do końca przyszłego roku.

 

 

 

Źródło: dziennikpolski24.pl

SILNIK PRAWNYpraca dla kierowcy
UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here