Strona główna Aktualności Dnia Prezydent zawetował rozszerzenie SENT. Co oznacza to dla przedsiębiorców i branży transportowej?

Prezydent zawetował rozszerzenie SENT. Co oznacza to dla przedsiębiorców i branży transportowej?

463
0

System SENT od kilku lat stanowi jedno z podstawowych narzędzi wykorzystywanych przez administrację skarbową do monitorowania przewozu tzw. towarów wrażliwych. Jego celem było pierwotnie przeciwdziałanie wyłudzeniom podatkowym, zwłaszcza w obrocie paliwami, alkoholem skażonym czy innymi grupami towarów szczególnie narażonymi na nadużycia. W ostatnich latach zakres obowiązków związanych z SENT był jednak sukcesywnie rozszerzany, obejmując kolejne branże i grupy produktów. Teraz proces ten został przynajmniej czasowo zatrzymany. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował bowiem o zawetowaniu ustawy rozszerzającej funkcjonowanie systemu SENT.

System Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT) jest narzędziem wykorzystywanym przez Krajową Administrację Skarbową do monitorowania przewozu wybranych grup towarów. Przepisy nakładają obowiązki zarówno na nadawców, odbiorców, jak i przewoźników, a ich naruszenie może skutkować wysokimi karami administracyjnymi sięgającymi nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Zawetowana ustawa z 15 maja 2026 r. miała rozszerzyć obowiązki związane z monitorowaniem przewozów o kolejne grupy towarów. Najwięcej uwagi poświęcano planowanemu objęciu systemem SENT przewozu betonu towarowego oraz mieszanek na bazie spoiw mineralnych przeznaczonych do bezpośredniego wykorzystania w budownictwie. Projektodawcy argumentowali, że branża ta jest narażona na nieprawidłowości podatkowe i wymaga dodatkowego nadzoru państwa.

Jednocześnie przedsiębiorcy zwracali uwagę, że nowe przepisy oznaczałyby kolejne obowiązki administracyjne, konieczność dokonywania zgłoszeń, monitorowania przewozów oraz ryzyko wysokich sankcji za nawet drobne błędy formalne. W praktyce oznaczałoby to wzrost kosztów prowadzenia działalności zarówno dla producentów, jak i przewoźników realizujących transport takich towarów.

Jak wynika z komunikatu Kancelarii Prezydenta RP, głównym powodem weta była ocena, że państwo nie powinno przerzucać na przedsiębiorców kosztów walki z przestępczością podatkową. Prezydent wskazał, że kolejne obowiązki biurokratyczne mogą szczególnie dotknąć sektor małych i średnich przedsiębiorstw, zwiększając koszty prowadzenia działalności, ryzyko popełnienia błędów oraz obciążenia administracyjne.

W uzasadnieniu podkreślono również, że system SENT został stworzony jako narzędzie walki z mafiami podatkowymi w obszarach szczególnie narażonych na oszustwa, natomiast jego dalsze rozszerzanie może prowadzić do sytuacji, w której uczciwi przedsiębiorcy będą ponosić coraz większe koszty związane z realizacją obowiązków sprawozdawczych.

Dla przedsiębiorców z sektora TSL decyzja Prezydenta oznacza przede wszystkim utrzymanie obecnego stanu prawnego. Przewoźnicy nie będą musieli przygotowywać się do wdrażania nowych procedur związanych z obsługą dodatkowych zgłoszeń SENT dotyczących przewozu betonu czy mieszanek mineralnych. Nie pojawią się również nowe ryzyka związane z karami administracyjnymi za uchybienia formalne w tym zakresie.

W praktyce oznacza to ograniczenie kosztów administracyjnych oraz uniknięcie konieczności dostosowywania systemów informatycznych i procedur operacyjnych do nowych wymogów. Jest to szczególnie istotne dla małych i średnich przewoźników, którzy często nie dysponują rozbudowanym zapleczem administracyjnym i każda dodatkowa procedura oznacza dla nich realne obciążenie organizacyjne.

Należy pamiętać, że weto Prezydenta nie oznacza likwidacji systemu SENT ani rezygnacji państwa z dalszego uszczelniania systemu podatkowego. Nadal obowiązują wszystkie dotychczasowe regulacje dotyczące monitorowania przewozów towarów objętych SENT. Przedsiębiorcy wykonujący przewozy paliw, odpadów czy innych towarów już objętych systemem muszą nadal realizować wszystkie istniejące obowiązki.

Jednocześnie nie można wykluczyć, że w przyszłości pojawią się kolejne projekty legislacyjne zmierzające do rozszerzenia zakresu monitorowania przewozów. Obecna decyzja stanowi jednak wyraźny sygnał, że przy projektowaniu nowych obowiązków administracyjnych ustawodawca będzie musiał uwzględniać również ich wpływ na konkurencyjność przedsiębiorstw oraz koszty prowadzenia działalności gospodarczej.

Weto Prezydenta wobec nowelizacji rozszerzającej system SENT należy ocenić jako istotną informację dla przedsiębiorców z branży transportowej, budowlanej i logistycznej. Oznacza ono zatrzymanie kolejnego etapu rozbudowy obowiązków administracyjnych związanych z monitorowaniem przewozów oraz odsunięcie ryzyka nowych sankcji i kosztów organizacyjnych.

Z punktu widzenia przedsiębiorców transportowych weto oznacza zachowanie przewidywalności prowadzenia działalności gospodarczej. Każde rozszerzenie katalogu towarów objętych SENT powoduje bowiem konieczność dostosowania procedur wewnętrznych, przeszkolenia pracowników, aktualizacji systemów teleinformatycznych oraz zwiększenia ryzyka odpowiedzialności administracyjnej. W praktyce nawet drobne błędy formalne w zgłoszeniach SENT mogą prowadzić do wszczęcia postępowań przez organy KAS i nakładania dotkliwych kar pieniężnych.

Pomimo zawetowania ustawy przedsiębiorcy nie powinni traktować tej decyzji jako sygnału do ograniczenia działań związanych z prawidłową obsługą SENT. Nadal obowiązują wszystkie dotychczasowe wymogi dotyczące przewozu towarów objętych systemem monitorowania. Przewoźnicy powinni na bieżąco weryfikować procedury wewnętrzne, szkolić kierowców oraz monitorować planowane zmiany legislacyjne, ponieważ temat dalszego rozszerzania SENT z pewnością będzie powracał w debacie publicznej.

Decyzja Prezydenta stanowi istotny sygnał dla ustawodawcy, że walka z nieprawidłowościami podatkowymi nie może prowadzić do nieproporcjonalnego zwiększania obciążeń administracyjnych nakładanych na uczciwych przedsiębiorców. Dla branży transportowej oznacza to przynajmniej czasowe zatrzymanie kolejnego etapu rozbudowy systemu SENT. Nie oznacza to jednak zakończenia prac nad dalszym uszczelnianiem systemu monitorowania przewozów. Przedsiębiorcy z branży transportowej powinni nadal monitorować proces legislacyjny, ponieważ nie można wykluczyć powrotu podobnych rozwiązań w kolejnych projektach ustaw.

 

Opracowała

Karolina Grzelec

Kierownik Działu Silnik Prawny

Kancelaria Prawna Viggen Sp. j

Poprzedni artykułNowe zadania Państwowej Inspekcji Pracy. PIP będzie nie tylko kontrolować, ale również szkolić i doradzać
Następny artykułProf. SGMK dr Mariusz Miąsko: Polskie elity muszą odzyskać zdolność do myślenia mocarstwowego

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj