Strona główna Aktualności Dnia Szybkie pieniądze dla Inspekcji

Szybkie pieniądze dla Inspekcji

688
0
No Ratings Information Message

ITD BialystokGłówny Inspektorat Transportu Drogowego sugeruje kierowcom, sfotografowanym przez fotoradar, aby nie przyznawali się do winy i nie wskazywali kto prowadził pojazd – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Wtedy dostaną niższy mandat i żadnych punktów karnych.

Okazuje się – zauważa gazeta – że ważniejsza od łapania prawdziwych kierowców piratów i wymierzania im kar zgodnie z taryfikatorem jest statystyka. Ta dotycząca ściągalności kar.

„Dziennik Gazeta Prawna” wyjaśnia, że przyłapani kierowcy dostają na wezwaniach od GITD trzy możliwości postępowania. Przyznanie się i przyjęcie (lub nieprzyjęcie) mandatu, wskazanie innej osoby, która kierowała autem, oraz niewskazanie osoby kierującej autem, ale przyjęcie mandatu w niższej wysokości i zapłacenie go w ciągu 7 dni.. Ta ostatnia możliwość jest wyraźnie podkreślona.

„Trzeba być niespełna rozumu, aby w takiej sytuacji nie wybrać opcji nr 3. Pytanie tylko, czy chodzi o ukaranie kierowcy, czy szybką wpłatę pieniędzy na konto?” – zastanawiają się eksperci ruchu drogowego.

Gazeta zauważa, że trzecia możliwość jest dla inspektorów bardzo wygodna również z prawnego punktu widzenia. Istnieją bowiem poważne wątpliwości prawne, czy GITD jest podmiotem uprawnionym do żądania od właściciela pojazdu ujawnienia osoby kierującej.

IAR/Onet.pl

Oceń artykuł

Poprzedni artykułJeździsz na wschód Europy? Możesz domagać się od ITD zwrotu kar od 2010 roku!
Następny artykułKierowcy nie płacą mandatów z fotoradarów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj