Strona główna Aktualności Dnia Przyszłość Bio-DME jako paliwa samochodowego

Przyszłość Bio-DME jako paliwa samochodowego

1462
0
No Ratings Information Message

Volvo i kilku kontrahentów szwedzkiej firmy prowadzą projekt, który ma na celu ocenę potencjalnego rynku dla Bio-DME (eteru dimetylowego) jako paliwa do samochodów użytkowych. Wstępne rezultaty z półmetka tego dwuletniego przedsięwzięcia pokazują, że Bio-DME już jest z powodzeniem stosowane w transporcie. Zastąpienie oleju napędowego Bio-DME umożliwiłoby zredukowanie emisji CO2 o 95%.

Volvo, we współpracy z innymi firmami, m.in. Chemrec – producentem Bio-DME i dystrybutorem paliw – Preem, opracowało system transportowy obejmujący kompletny łańcuch zależności, od produkcji i dystrybucji tego paliwa do jego wykorzystania w samochodach ciężarowych Volvo użytkowanych w kilku firmach transportowych.

Od jesieni ub.r. w regularnej eksploatacji znajduje się 10 samochodów ciężarowych Volvo zasilanych Bio-DME. Rezultaty na półmetku projektu przewyższają oczekiwania. Niedawno pierwszy pojazd z tej dziesiątki przekroczył próg 100 000 km przebiegu. Wszystkie uczestniczące w projekcie auta ciężarowe przejechały łącznie 400 000 km.

– To pierwszy raz, gdy Bio-DME jest wykorzystywane do zasilania silników samochodowych na dużą skalę i pierwsze oceny testu dowodzą, że paliwo to sprawdza się w transporcie, znacznie przewyższając nasze pierwotne oczekiwania. Technologia jest niezawodna, a cały proces, od produkcji poprzez dystrybucję do wykorzystania w pojeździe, charakteryzuje się dużą sprawnością energetyczną, mówi Per Salomonsson, menedżer projektu ds. paliw alternatywnych w Volvo.

Wśród firm transportowych uczestniczących w projekcie są np. PostNord i DHL. Ambicją obydwu firm jest radykalne ograniczenie własnej emisji Co2 do roku 2020 i dla każdej z nich udział w testach eksploatacyjnych wydawał się czymś zupełnie naturalnym.

– Nasi kierowcy są bardzo zadowoleni. Twierdzą, że jazda na Bio-DME jest równie łatwa, jak na konwencjonalnym oleju napędowym. Chociaż to zupełnie nowa technologia, doświadczyliśmy jedynie kilku drobnych problemów technicznych i, co najważniejsze, samochody ciężarowe zasilane Bio-DME są znacznie bardziej cichobieżne, mówi Henrik Boding, menedżer ds. ochrony środowiska w departamencie logistyki PostNord.

– Ponieważ 98% naszej emisji dwutlenku węgla przypada na transport samochodowy, wiążemy z Bio-DME duże nadzieje na znaczące jej ograniczenie, mówi Ulf Hammarberg, menedżer ds. ochrony środowiska w DHL.

Żeby zapewnić możliwość regularnej eksploatacji samochodów ciężarowych, firma Preem utworzyła czterystacje paliwowe w Sztokholmie , Göteborgu, Jönköping i Piteå.

Testowane biopaliwo jest produkowane z ługu czarnego, produktu ubocznego w przemyśle celulozowym, w należącym do Chemrec zakładzie gazyfikacji w Piteå. Dostawy paliwa na wielką skalę zależą w dużej mierze od systemu ulg dotyczących paliw odnawialnych.

– Bio-DME można produkować również z innych surowców odnawialnych i wierzymy, że paliwo to ma przed sobą doskonałą przyszłość. Opracowaliśmy technologię umożliwiającą jego stosowanie w transporcie. Największym wyzwaniem będzie zbudowanie rynku i infrastruktury dla nowego paliwa, co wymaga inwestycji. Pod tym względem ważną rolę do odegrania mają społeczni decydenci, którzy muszą stworzyć odpowiednie warunki poprzez dalekowzroczne decyzje i wprowadzanie zachęt inwestycyjnych, mówi Per Salomosson.

Próby potrwają do końca 2012 r., po czym zostanie dokonana ocena ich wyników w celu wyznaczenia skali potencjalnego rynku dla Bio-DME.
Poza DHL i PostNord firmami transportowymi uczestniczącymi w projekcie są J-Trans, Bröderna Lindqvist Åkeri, BDX Företagen AB i Ragn-Sells. Projekt jest wspierany przez Szwedzką Agencję Energii i Siódmy Program Ramowy Unii Europejskiej. Oprócz Volvo Trucks, Chemrec i Preem, w projekcie uczestniczą także firmy Delphi, ETC, Haldor Topsoe i Total.

W stosunku do oleju napędowego, Bio-DME generuje o 95% niższą emisję dwutlenku węgla. Badania wykazują, że w procesie spalania Bio-DME powstaje wyjątkowo mała ilość cząstek stałych i tlenków azotu. Wszystko to powoduje, że Bio-DME nadaje się dla silników wysokoprężnych.

DME jest gazem, który przy ciśnieniu 5 bar przechodzi w ciekły stan skupienia. Jest łatwy w transporcie, podobnie jak propan. Surowcem do produkcji DME może być gaz ziemny oraz różne rodzaje biomasy. W tym drugim przypadku produkt finalny nosi nazwę Bio-DME.

Volvo Trucks, wnp.pl

Oceń artykuł

Poprzedni artykułJaką wartość towaru zadeklarować w kontekście odpowiedzialności odszkodowawczej przewoźnika?
Następny artykułDębica ograniczy produkcję opon w kolejnych miesiącach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj