Strona główna Archiwalne ale ciągle przydatne Wniosek SURKSiTD "Najlepsza Droga" do Rzecznika Dyscyplinarnego ws. postępowania dyscyplinarnego wobec SSN...

Wniosek SURKSiTD "Najlepsza Droga" do Rzecznika Dyscyplinarnego ws. postępowania dyscyplinarnego wobec SSN Romualdy Spyt

1027
5/5 (1)

 

 

 

Modlnica, 15 grudnia 2015 r.

Stowarzyszenie Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej

i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”

ul. Częstochowska 6,
32-085 Modlnica k. Krakowa

e-mail: biuro@viggen.pl
tel. (12) 637-24-57

 

Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Najwyższego Rzeczypospolitej Polskiej

Pl. Krasińskich 2/4/6
00-951 Warszawa

 

WNIOSEK O WSZCZĘCIE POSTĘPOWANIA DYSCYPLINARNEGO

 

Działając w imieniu członków Stowarzyszenia Uczestników Runku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”, wnoszę o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec SSN Romualdy Spyt, która wydała Postanowienie Sądu Najwyższego z 15 września 2015 r. w sprawie III PK 33/15 o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 20 listopada 2014r (sygn. akt IV Pa 87/14) do rozpoznania. Pani SSN Romualda Spyt wydała postanowienie o odmowie przyjęcia skargi do rozpoznania. Pani sędzia uzasadniła, iż: „przedstawione przez skarżącą kwestie (jako istotne zagadnienie prawne i potrzeba dokonania wykładni przepisów prawa wspólnotowego „w zakresie ich interakcji z przepisami prawa krajowego”) zostały już rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14 ( OSNP 2014 nr 12, poz 164), która zapadła w związku z wątpliwościami interpretacyjnymi wynikającymi z rozbieżnego orzecznictwa (…) Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego rozstrzygnięcie istotnego zagadnienia prawnego nie może sprowadzać do odpowiedzi na wątpliwości skarżącego, które można wyjaśnić za pomocą obowiązujących reguł wykładni bądź w drodze prostego zastosowania przepisów.

Na marginesie należy zaznaczyć, iż przedmiotowa uchwała nie tylko nie poczyniła jakiegokolwiek wyjaśnienia, ale wręcz przeciwnie – zarówno treść samej uchwały, jak i jej uzasadnienia jest kontradyktoryczna – co wyśmienicie wyjaśnia glosa do przedmiotowej uchwały (LEX nr 277275). Jak wykazano w glosie, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do uchwały wielokrotnie zaznaczył, iż świadczenia z tytułu ryczałtów noclegowych należne są jedynie jako zwrot – cytat za Sądem Najwyższym: „realnych”, „rzeczywiście poniesionych” kosztów noclegu. W przedmiotowej sprawie kierowca takowych kosztów w ogóle nie poniósł. Trudno, więc ocenić co dokładnie Pani sędzia Spyt uznała za „ostatecznie rozstrzygnięte”, skoro w tej konkretnej sprawie sądy powszechne właśnie wbrew uzasadnieniu przedmiotowej uchwały Sądu Najwyższego zasądziły na rzecz kierowców wypłatę ryczałtów noclegowych, pomimo że pracownicy nie ponieśli jakiegokolwiek realnego i rzeczywistego kosztu (!) Powyższe prowadzi do nieuniknionej konkluzji, że albo Pani sędzia Spyt nie zapoznała się z uzasadnieniem uchwały z 12 czerwca 2014 roku, albo też nie zapoznała się ze stanem faktycznym i normatywnym dotyczącym przedmiotowej sprawy. Inne wnioskowane jest logicznie wykluczone.    

Zaskakujące jest także, że Pani SSN Romualda Spyt podaje powyższą argumentację jako de facto jedyną podstawową przyczynę postanowienia o odmowie przyjęcia przedmiotowej skargi do rozpoznania.

Strona pozwana, w skardze kasacyjnej podniosła istotny problem prawny sprowadzający się do faktu, iż sądy powszechne nie dostrzegły, że od 3 kwietnia 2010 roku zmianie uległa definicja legalna podróży służbowej kierowców, na podstawie której o podróży służbowej kierowców może być mowa jedynie w zakresie realizacji dodatkowo „przewozu drogowego”. Powyższe zagadnienie, wbrew twierdzeniu Pani Sędzi Spyt nigdy (po nowelizacji ustawy o czasie pracy kierowców w zakresie definicji legalnej podróży służbowej z 2010 roku) nie było przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego.

Kluczowe jest, iż uchwała składu rozszerzonego Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014 r. rozstrzygała jedynie co do stanu prawnego sprzed 3 kwietnia 2010 roku, gdy obowiązywała odmienna (wcześniejsza) definicja legalna podróży służbowej (!)

Nie trzeba być wybitnym ekspertem w zakresie prawa pracy, aby dostrzec, że uchwała Sądu Najwyższego nie ma nawet najmniejszego zastosowania i odniesienia do przedmiotowego zagadnienia prawnego, które zostało przedstawione w skardze przez pozwanego, ponieważ owo zagadnienie prawne odwołuje się do zupełnie odmiennej treści definicji legalnej podróży służbowej względem tej objętej uchwałą siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (!)

Jeszcze raz dla pełnej jasności podkreślę, iż uchwała siedmiu sędziów Sądu najwyższego z 12 czerwca 2014 roku odnosiła do stanu prawnego obowiązującego PRZED 3 kwietnia 2010 roku, natomiast istotne zagadnienie prawne przedstawione w skardze kasacyjnej odnosiło do stanu prawnego PO 3 kwietnia 2010 roku. Przed i po 3 kwietnia 2010 roku obowiązywały odmienne definicje legalne podróży służbowej.

Tak więc zarówno zakres temporalny, jak i zakres przedmiotowy uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego w nawet najmniejszym stopniu nie pokrywa się z treścią i zakresem „istotnego zagadnienia prawnego” przedstawionego przez pozwanego w skardze kasacyjnej.

Wnioskuję, więc w interesie publicznym o wszczęcie postępowania wyjaśniającego oraz dyscyplinarnego wobec Pani SSN Romualda Spyt, która wydała postanowienie z pogwałceniem prawa materialnego, a w szczególności jej postanowienie może wprost świadczyć że:

  • nie zna zakresu przedmiotowego uchwały Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014 roku,

  • nie zna zakresu temporalnego uchwały oraz

  • nie zna zakresu znowelizowanej definicji legalnej podróży służbowej.

W moim prywatnym przekonaniu trudno jest sobie wyobrazić bardziej wyraziste i oczywiste istotne zagadnienie prawne niż takie, które odwołuje się do niedostrzegania przez wymiar sprawiedliwości znowelizowanego zakresu definicji legalnej danego zagadnienia. Kwestia zakresu podróży służbowej wydaje się być kwestią fundamentalną dla określenia zasadności wypłaty roszczeń pracowniczych.

Szanując wymiar sprawiedliwości należy podkreślić, iż nikt nie umniejsza bezwarunkowego prawa Sądu Najwyższego do niezawisłego orzekania, niemniej jednak trudno zrozumieć, jakież to inne zagadnienie mogłoby stanowić istotne zagadnienie prawne, skoro na miano takowego nie zasługuje (zdaniem Pani sędzi) nieuwzględnianie w orzecznictwie sądów powszechnych zakresu definicji legalnej „podróży służbowej”. Warto dla jasności nadmienić, iż zagadnienie to (zagadnienie zakresu znowelizowanej definicji legalnej podróży służbowej) nigdy wcześniej nie było przedmiotem rozstrzygnięć Izby Pracy Sądu Najwyższego.

Nie do zaakceptowania jest sytuacja, aby sędzia Sądu Najwyższego w tak kluczowej (dla strony a także całego środowiska transportowego) sprawie odmówiła przyjęcia skargi do rozpoznania nie znając podstawowych uregulowań prawa (co jak sądzę wykazałem powyżej w sposób jednoznaczny) oraz nie znając zakresu orzeczeń Sądu Najwyższego, na które sama sędzia się powołuje (co także jak sądzę zostało wykazane w sposób oczywisty).

Uważam, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego z uwagi na postanowienie Pani SSN Romualdy Spyt jest nie tylko uzasadnione, ale konieczne, ponieważ brak jakiejkolwiek reakcji ze strony Sędziego może skutkować wydawaniem kolejnych postanowień opartych na tym samym lub podobnym uzasadnieniu, które w żadnej mierze nie może zasługiwać ani na uznanie, ani na szacunek, skoro Pani sędzia nie zna ani zakresu przedmiotowego, ani zakresu temporalnego uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014 roku.

Proszę, więc Rzecznika Dyscyplinarnego o podjęcie stosownych działań, ponieważ przedmiotowe postanowienie rodzi silne i uzasadnione przeświadczenie, iż Izba Pracy Sądu Najwyższego w istocie nie dokonuje jakiejkolwiek analizy względem skarg wnoszonych na orzeczenia zasądzające wypłatę ryczałtów noclegowych, a jedynie automatycznie i machinalnie odmawia przyjęcia przedmiotowych skarg do rozpoznania. Sądzę, iż wskazane postanowienie jest nader jaskrawym tego dowodem.

Powyższe musi budzić to ogromne zaniepokojenie i dezaprobatę dla takowych praktyk i braku profesjonalizmu sędziów Sądu Najwyższego i z tego powodu będzie przedmiotem ścisłego nadzoru społecznego.

 

 

 

 

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

 

Oceń artykuł

SILNIK PRAWNYpraca dla kierowcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here